W jaki sposób CBD może pomóc ci w medytacji

Dla wielu medytacja jest czymś w rodzaju małego przycisku resetującego w codziennym życiu. Tylko że czasami umysł jest szybszy niż cisza: myśli nadal pędzą, ciało jest niespokojne, a stres nadal tkwi gdzieś między ramionami a brzuchem. Właśnie w tym momencie pojawia się temat CBD i medytacji. Coraz więcej osób łączy te dwie rzeczy, ponieważ zauważają, że gdy ciało jest bardziej zrelaksowane, umysł często automatycznie staje się spokojniejszy. Ale co to konkretnie oznacza i czego można realistycznie oczekiwać?

 

 

Co właściwie oznacza medytacja w codziennym życiu?

Mówiąc najprościej, medytacja polega na skupieniu się na chwili obecnej. Nie na wczoraj, nie na jutro, ale na tu i teraz. I tak, brzmi to łatwiej niż jest w rzeczywistości. Wasze codzienne życie jest pełne bodźców, obowiązków, pracy, telefonu komórkowego, rodziny, rzeczy do zrobienia. W rezultacie umysł często pracuje na pełnych obrotach.

Podczas medytacji siadasz (lub kładziesz się), skupiasz uwagę na czymś prostym (najczęściej na oddechu) i obserwujesz, co dzieje się w twoim ciele i umyśle. Sztuczka nie polega na tym, aby nie mieć żadnych myśli. Sztuczka polega na tym, aby je zauważać i ponownie odpuszczać. Taka jest podstawowa idea uważności i mindfulness: świadome postrzeganie, bez natychmiastowego angażowania się.

 

Dlaczego medytacja sprawia wam trudności?

Ponieważ nasz mózg nie jest przystosowany do bezruchu. Nieustannie sortuje, planuje, ocenia. Kiedy siadasz, dopiero wtedy zauważasz, jak głośno jest w tobie. Do tego dochodzi fizyczny niepokój: napięte ramiona, nerwowe nogi, serce, które nadal pracuje w trybie dziennym.

Wiele osób zbyt szybko się poddaje, ponieważ uważacie, że „nie potraficie”. A przecież właśnie to jest początkiem prawdziwej praktyki medytacyjnej: zauważanie tego, co się dzieje, bez natychmiastowego odrzucania tego.

 

 

Co ma wspólnego CBD z medytacją?

CBD to substancja czynna pochodząca z konopi, a dokładniej kannabidiol. Nie powoduje ona odurzenia, ale wiele osób opisuje jej działanie jako uspokajające dla ciała, a czasem także dla umysłu. Dlatego coraz częściej pojawia się połączenie medytacji i CBD.

Pomysł jest dość logiczny: jeśli przed medytacją twój organizm nieco się wyciszy, łatwiej osiągniesz spokój. Nie oznacza to, że CBD medytuje za ciebie. Może jednak być swego rodzaju „otwieraczem drzwi”, dzięki któremu szybciej osiągniesz stan, do którego w innym przypadku dotarłbyś dopiero po dziesięciu minutach zmagań.

 

Jakie korzyści może przynieść CBD podczas medytacji?

Nie chodzi tu o magię, ale o niewielkie zmiany. Wiele osób twierdzi, że CBD pomaga wam w trzech obszarach: zmniejsza wewnętrzną presję, stabilizuje koncentrację i relaksuje ciało.

Stres czasami wyraźnie się zmniejsza. Kiedy twój układ nerwowy nie jest już w stanie gotowości, łatwiej jest osiągnąć stan spokoju. Siedzisz i zdajesz sobie sprawę: „OK, nie muszę teraz niczego rozwiązywać”.

Skupienie często staje się łagodniejsze, ale bardziej stabilne. To ekscytująca kwestia: nie skupiasz się na tym kurczowo, ale mimo to pozostajesz przy ćwiczeniu. Myśli pojawiają się, ale nie odciągają cię tak szybko.

Ciało staje się spokojniejsze. A to ogromna zaleta medytacji, ponieważ ciało i umysł nieustannie komunikują się ze sobą. Kiedy ramiona się rozluźniają lub oddech staje się głębszy, głowa często automatycznie podąża za nimi.

 

 

Jaką rolę odgrywa w tym układ endokannabinoidowy?

Krótko i bez homeopatycznych wątków: twoje ciało posiada własną sieć regulacyjną, tzw. układ endokannabinoidowy. Odgrywa on rolę w wielu procesach, m.in. w reakcjach na stres, śnie, nastroju i równowadze ciała.

CBD nie działa jak klucz do stałego przełącznika, ale raczej pośrednio oddziałuje na ten system. Dlatego też jego działanie jest tak indywidualne: niektórzy odczuwają znacznie większy spokój, inni prawie nic. Ale zasadniczo wyjaśnia to, dlaczego CBD i medytacja są dla wielu idealnym połączeniem.

 

Dla kogo połączenie CBD i medytacji może być sensowne?

Jeśli często masz wrażenie, że podczas medytacji musisz najpierw przedrzeć się przez gąszcz myśli, CBD może pomóc ci złagodzić pierwsze minuty. Szczególnie wtedy, gdy głównym powodem, dla którego nie możesz się skupić, jest stres, niepokój lub napięcie fizyczne.

Nawet jeśli chcesz wprowadzić medytację do swojej codziennej rutyny, CBD może być na początku niewielką pomocą. Nie na zawsze, ale jako wsparcie, dopóki nie znajdziesz własnej drogi. Niektórzy medytujący używają go tylko w sytuacjach, w których zauważają: „Dzisiaj jestem zbyt podekscytowany”.

 

Jak praktycznie włączyć CBD do swojej praktyki medytacyjnej?

Wiele osób przyjmuje olejek CBD pod język, a następnie czeka chwilę przed rozpoczęciem medytacji. Jak długo przed medytacją? To zależy od indywidualnych preferencji. Niektórzy uważają, że idealny czas to 20–30 minut, inni raczej godzina.

Ważniejsze od idealnej pory dnia jest wyczucie reakcji twojego ciała. Zacznij od niewielkich kroków. Obserwuj, jak zmienia się twoja koncentracja, oddech, myśli i samopoczucie fizyczne. A jeśli zauważysz, że nie przynosi to żadnych korzyści, będzie to jasna odpowiedź.

Możesz to sobie wyobrazić jako eksperyment: testujesz metodę, obserwujesz efekty, dostosowujesz ją i gotowe.

 

Jakie formy medytacji szczególnie dobrze pasują do CBD?

Zasadniczo działa to w przypadku prawie wszystkich rodzajów medytacji. Często jednak szczególnie dobrze sprawdza się w przypadku ćwiczeń uważności, medytacji oddechowej lub skanowania ciała, czyli metod, w których koncentrujesz się głównie na ciele i chwili obecnej.

CBD może pomóc w szybszym przejściu do tego „trybu obserwatora”, ponieważ organizm nie robi już tyle zamieszania. Kombinacja ta może być przydatna zwłaszcza wtedy, gdy twoim celem jest osiągnięcie wewnętrznego spokoju lub wyciszenia.

 

Czy CBD może mieć również wady podczas medytacji?

Tak, może. Niektórzy czują się po CBD zbyt „rozluźnieni” lub senni, zwłaszcza przy większych dawkach. Wtedy koncentracja zanika, zamiast się poprawiać.

Inni nie zauważają żadnej różnicy i są rozczarowani, ponieważ mieli zbyt wysokie oczekiwania. I trzecia kwestia: jeśli używasz CBD tylko jako skrótu, może się zdarzyć, że mniej skupisz się na własnej praktyce medytacyjnej. Jednak sama praktyka pozostaje nadal najważniejsza.

 

 

Co mówią badania na temat CBD i medytacji?

Istnieje kilka badań, które pokazują, że CBD może pomóc w przypadku stresu, lęku lub problemów ze snem. Jest to istotne, ponieważ właśnie te kwestie często utrudniają medytację. Jednak połączenie CBD i medytacji nie zostało jeszcze dokładnie zbadane.

Oznacza to po prostu, że mamy wiarygodne wskazówki i wiele opinii, ale nie mamy gwarancji. Dlatego ważne jest, abyście nie mieli zbyt wygórowanych oczekiwań. CBD może być środkiem pomocniczym, ale nie cudownym lekarstwem.

 

Jak oceniasz swoją rutynę medytacyjną z CBD?

Zaczynając od małych kroków i wytrwale kontynuując. Rutyna nie wynika z motywacji, ale z powtarzania.

Jeśli chcesz stosować CBD, uczyń z tego delikatny rytuał: może zawsze o tej samej porze dnia, może po krótkim sprawdzeniu oddechu. Wyznacz sobie realistyczny cel, na przykład pięć do dziesięciu minut. Lepiej regularnie krótko niż rzadko długo.

A jeśli czasem sobie odpuścisz, to nie ma problemu. Medytacja nie jest sportem wyczynowym. To droga powrotna do równowagi, za każdym razem kawałek po kawałku.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola obowiązkowe są oznaczone symbolem *.